ZAPISZ SIĘ

Masz brzuszek i wydaje Ci się,
że we wszystkim wyglądasz źle?

To nie brzuch jest problemem, ale nieaktualne
zasady stylizacyjne, które zamroziły Twój styl.
Pokażę Ci, jak go ubrać, żebyś czuła się bosko.

ZAPISZ SIĘ

Monika Jurczyk OSA

o tym, dlaczego 90% porad „na brzuszek” nie działa - i co działa zamiast nich.

Ile byłoby dla Ciebie warte przestać ubierać się „pod brzuch”?

Ten kurs to metoda, po której przestajesz stawać przed lustrem z pytaniem „czy widać mi brzuch?” i wracasz do pytania „czy dobrze wyglądam?”.

ZAPISZ SIĘ

Moja autorska metoda pracy z brzuszkiem

Ubierz.
Pokochaj.
Zadecyduj.

1.

Najpierw nauczymy się go ubierać.

Bez przestarzałych zasad i nieaktualnych fasonów jak dla „ciotki klotki”. Z nowoczesnymi, ale też klasycznymi stylizacjami i traktowaniem sylwetki jako całości.

2.

Potem zajmiemy się Twoim patrzeniem na własne ciało.

Bo możesz znać wszystkie zasady stylizacji świata, ale jeśli patrząc w lustro, widzisz wyłącznie brzuch - nadal będziesz się ubierać po to, żeby go schować.

3.

A na końcu zadecydujesz.

Czy chcesz go ukrywać? Trochę ukrywać? Czasem ukrywać? A może masz dziś ochotę założyć coś, w czym brzuch widać, bo cała Ty wyglądasz w tym po prostu BOSKO?

Ania przed stylizacją: biały t-shirt z kwiatowym nadrukiem i proste jeansy
PRZED
Ania po stylizacji: liliowa koszula w paski, zielony sweter zawiązany na ramionach, podwinięte jeansy i musztardowa torebka
PO

To jest Twój brzuch.
I od tej pory to Ty ustalasz zasady.

Zacznijmy od najważniejszego

  • Możesz mieć brzuch i wyglądać świetnie.
  • Możesz mieć brzuch i nosić krótką kurtkę.
  • Możesz mieć brzuch i podkreślać talię.
  • Możesz mieć brzuch i nosić pasek.
  • Możesz mieć brzuch i zakładać jasne kolory.
  • Możesz mieć brzuch i nie nosić tunik.
  • Możesz mieć brzuch - jedyne, czego nie możesz, to zamykać się w fasonach, które są dawno nieaktualne.
  • Możesz nawet mieć brzuch i… nie próbować go cały czas ukrywać.
ZAPISZ SIĘ

Monika Jurczyk OSA

Przez 20 lat pracy stylistki widziałam setki kobiecych sylwetek.
I jednym z największych problemów, jakie widzę u kobiet z brzuszkiem, wcale nie jest sam brzuch.

Problem zaczyna się wtedy, kiedy cała szafa zostaje podporządkowana jednej części ciała.

  • Czy ta bluzka ukrywa brzuch?
  • Czy w tych spodniach nie widać brzucha?
  • Czy ta sukienka nie podkreśla brzucha?
  • Czy mogę zdjąć marynarkę?
  • Czy muszę się zasłonić?

I nagle zamiast pytać:
„Czy ja świetnie wyglądam?”
pytasz tylko:
„Czy nie widać mi brzucha?”
A to są dwie zupełnie różne rzeczy.

Monika Jurczyk OSA poprawia koszulę Ani podczas stylizacji

Dlaczego ten kurs
w ogóle powstał?

Wpisz w Google „jak ubrać brzuszek”. Dostaniesz to samo, co dziesięć lat temu: tunika, czarne legginsy, luźna koszula, kardigan do kolan.

Te porady nie są złe dlatego, że są stare. Są złe dlatego, że nikt ich od tamtej pory nie zweryfikował. Kopiuj-wklej z artykułu do artykułu, z bloga na bloga, aż wszyscy powtarzają to samo.

W tym kursie pracujemy na fasonach, które są w sklepach teraz - i pokazuję, jak konkretnie je nosić z brzuszkiem. Nie na wersji mody sprzed dekady, w której miałaś wyglądać na nieobecną.

ZAPISZ SIĘ

Nie będziemy ubierać samego brzucha

I to jest jedna z najważniejszych rzeczy, których chcę Cię nauczyć.

Stylistka nie ubiera brzucha.
Stylistka ubiera całą kobietę.

Dlatego pokażę Ci moją autorską metodę, dzięki której
przestaniesz analizować wyłącznie środek sylwetki.

Będziemy pracować z:

  • warstwami
  • materiałami
  • proporcjami
  • dodatkami
  • kolorem
  • balansem pomiędzy odkryciem a zakryciem

Pokażę Ci też moje 3 punkty harmonii, dzięki którym zaczniesz patrzeć na sylwetkę jako na całość.

ZAPISZ SIĘ

Zobaczysz konkretne przykłady
na dwóch różnych ciałach

Największy problem z poradnikami „na brzuszek”: pokazuje je jedna kobieta w jednym rozmiarze. A potem Ty stoisz przed lustrem i nie wiesz, czy u Ciebie to zadziała.

Ania w krótkiej skórzanej kurtce, białym topie i szerokich musztardowych spodniach
Ania
Monika w oversize marynarce w kratę, białym topie i beżowych spodniach z paskiem
Monika

Bo brzuszek nie jest kwestią rozmiaru.

ZAPISZ SIĘ

Będą ubrania. I to dużo.

Pokażę Ci aktualne fasony, które warto przymierzyć
przy różnych rodzajach brzuszka.

Dowiesz się:

  • jak dobierać spodnie
  • jak wybierać bluzki
  • jak szukać marynarki
  • jak dobierać okrycia wierzchnie
  • jak znaleźć sukienkę
  • jak wybierać spódnice
  • dlaczego coś działa albo nie działa

Bo nie chcę, żebyś po kursie miała kolejną listę zasad do zapamiętania.
Chcę, żebyś umiała wejść do sklepu, spojrzeć na ubranie i sama wiedziała:
„Okej. Wiem, co ten fason zrobi z moją sylwetką”.

ZAPISZ SIĘ

„Ale Osa, ja jednak chcę ten brzuch ukryć…”

To ukrywaj! Naprawdę.

Body positive nie oznacza obowiązku eksponowania każdej części swojego ciała. Dlatego pokażę Ci zestawy o różnym stopniu maskowania brzucha.

Od takich, w których chcemy go mocniej zamaskować, przez stylizacje, w których lekko bawimy się proporcjami, aż po te, w których po prostu przestajemy się nim przejmować.

Nie będę Ci mówić, co masz czuć do swojego ciała.
Dam Ci narzędzia. A Ty zdecydujesz.

ZAPISZ SIĘ

Twoja brzuszkowa szafa

Nie chcę, żeby po tym kursie skończyło się na:
„O, fajnie. Dużo się dowiedziałam”.

Chcę, żebyś otworzyła swoją szafę i zaczęła działać.

Dlatego stworzymy garderobę kapsułową dla brzuszka. Pokażę Ci, jakie elementy dają najwięcej możliwości, jak je ze sobą łączyć i jak wykorzystać dodatki, żeby nawet niewielka garderoba dawała Ci mnóstwo stylizacji.

Dostaniesz też wskazówki, gdzie szukać ubrań w różnych rozmiarach i budżetach.

I jeszcze jedno: głowa

Nie zrobię kursu o brzuszku bez
rozmowy o samoakceptacji.

Bo nie wystarczy zmienić spodni.

Jeśli przez ostatnie 10, 20 czy 30 lat nauczyłaś się patrzeć na swoje ciało przede wszystkim przez to, co trzeba w nim poprawić - jedna świetna marynarka tego nie odczaruje.

Dlatego dostaniesz ode mnie konkretne ćwiczenia.

Ten kurs jest
dla Ciebie
, jeśli…

  • masz dość kupowania kolejnych obszernych ubrań tylko dlatego, że „zakrywają”,
  • masz szafę pełną ubrań, ale ciągle czujesz, że brzuch ogranicza Twoje możliwości,
  • nie wiesz, jaki stan spodni naprawdę Ci służy,
  • automatycznie odrzucasz krótkie kurtki, paski, jasne kolory albo bardziej odważne fasony,
  • chcesz wiedzieć, co naprawdę działa na Twojej sylwetce, a nie czego „nie wolno” Ci nosić,
  • chcesz nauczyć się ubierać swoje ciało takie, jakie jest dzisiaj,
  • albo po prostu chcesz wreszcie spojrzeć w lustro i zobaczyć całą stylizację, a nie tylko brzuch.
ZAPISZ SIĘ

Ten kurs nie jest dla Ciebie, jeśli:

  • Szukasz sposobu, żeby brzuch zniknął. Tu uczymy się ubierać ciało, które masz - dziś, nie za dziesięć kilo.
  • Chcesz powtarzać sobie wymówki, że nic nie da się zrobić, bo nie masz idealnej figury, albo że inni mają lepiej.
  • Czujesz się świetnie w swoich ubraniach. To wspaniale. Nie potrzebujesz mnie.

Nie obiecuję Ci, że
po tym kursie pokochasz
swój brzuch

Bo nie mam prawa Ci tego obiecywać.
Ale mogę zrobić coś innego.

  • Mogę Ci pokazać, jak go ubierać.
  • Mogę nauczyć Cię patrzeć na swoją sylwetkę jak stylistka.
  • Mogę pokazać Ci fasony, proporcje, materiały i triki, dzięki którym będziesz miała znacznie więcej możliwości niż do tej pory.
  • Mogę pomóc Ci zobaczyć w lustrze coś więcej niż jedną część swojego ciała.
Monika i Ania w limonkowych drapowanych sukienkach
Kto wie, może jak Ania tak bardzo polubisz swój styl, że odważysz się nawet na obcisłą sukienkę, a brzuch przestanie być Twoim największym kompleksem?

A potem?

Ty zadecydujesz.

  • Czy dzisiaj schowasz swój brzuch.
  • Czy trochę go pokażesz.
  • Czy kompletnie masz go gdzieś.

Bo najważniejszą rzeczą, którą chcę Ci dać, nie jest idealna sylwetka.

Tylko wybór.

ZAPISZ SIĘ

Co dostajesz w kursie

  • Lekcje wideo

    Nagrane lekcje z pokazami na żywym człowieku, nie na manekinie.

  • E-book + Workbook

    Teoria plus ćwiczenia do wykonania. Do wydrukowania i pobazgrania.

  • Dekalog Osy

    10 zasad, które dają najszybszy efekt. Do powieszenia w szafie.

  • Karty fasonów

    Spodnie, bluzki, marynarki, okrycia, sukienki, spódnice - co wybierać.

  • Lista zakupowa

    Gdzie kupować w różnych rozmiarach i w różnych budżetach. Konkretne marki, nie ogólniki.

  • Bonusy!

    Garderoba kapsułowa dla brzuszka + lista ikon stylu do zaobserwowania jeszcze dziś.

Ile już wydałaś na ubrania, w których nie chodzisz lub czujesz się niepewnie?

Dzięki kursowi to się już nie powtórzy.

ZAPISZ SIĘ

Spis lekcji w kursie

  • 1.

    Trzy kroki: ubierz, pokochaj, zadecyduj

    Dlaczego kolejność ma znaczenie i dlaczego zaczynamy od ubrań, a nie od głowy.

  • 2.

    Dekalog Osy - najszybszy efekt

    10 zasad, które możesz zastosować już dziś.

  • 3.

    Autorska metoda ubierania brzuszka

    Uniwersalne punkty, które zawsze grają. Trzy punkty harmonii. Balans między odkryciem a zakryciem. Materiały - dlaczego ani zbyt cienkie, ani zbyt sztywne nie zadziałają.

  • 4.

    Magnes uwagi - dodatki jako najmocniejsze narzędzie

    Duża torba, kolczyki, kolorowe buty, apaszka, pasek, makijaż, włosy. Nawet przy małej liczbie ubrań w Twoim rozmiarze dodatki zrobią całą stylową robotę.

  • 5.

    Aktualne fasony idealne dla różnych brzuszków

    Jak dobrać spodnie, bluzki, marynarkę, okrycia wierzchnie, sukienkę i spódnicę.

  • 6.

    Praktyka - zestawy o różnym stopniu maskowania

    Budujemy stylizacje na skali: od „chcę się schować” po „dziś celebruję”. Plus: gdzie kupować w różnych rozmiarach i budżetach.

  • 7.

    Garderoba kapsułowa dla brzuszka

    Zamykasz szafę w spójny system, w którym wszystko się ze sobą łączy.

  • 8.

    Najczęstsze błędy i przestarzałe zasady

    Błędy, które popełnia niemal każda z nas - i co robić zamiast nich. M.in. dlaczego wysoki stan NIE zawsze jest najlepszy i dlaczego chowanie talii tylko dlatego, że jest brzuch, odbiera sylwetce proporcje.

  • 9.

    Samoakceptacja i ikony stylu

    30 dni komplementów. Codzienne zauważanie różnych ciał. Plus lista kobiet z brzuszkiem, których Instagram zmieni Ci feed - i przy okazji sposób, w jaki patrzysz na siebie.

ZAPISZ SIĘ

Co mówią kobiety,
które już to zrobiły?

  • Przerobiłam kurs i nastąpiła największa zmiana we mnie - pogodziłam się z tym, że jestem grubsza, po 15 latach!

    Nie potrafiłam sobie kupować ubrań, robiłam to tylko jak musiałam, każde zakupy to koszmar, szczególnie jak chcesz coś kupić stacjonarnie, wiadomo jak w takich sklepach jest z dostępnością większych rozmiarów.

    Teraz kupiłam kilka nowych rzeczy i nareszcie się z tego cieszę.

    Ania

  • Nareszcie wiem, co robić, aby moje stylizacje wyglądały dobrze. Buduję je znacznie bardziej świadomie i coraz rzadziej popełniam błędy. Zaczęłam patrzeć na swoją sylwetkę inaczej - nie jak na problem, który trzeba ukryć, lecz jak na całość, którą można dobrze i pięknie ubrać.

    Przez lata zastanawiałam się, jak zakryć brzuch, żeby nie było go widać. Dzięki Tobie zrozumiałam, że nie trzeba go za wszelką cenę ukrywać - trzeba po prostu nauczyć się go ubierać.

    Dziękuję Ci za tę zmianę myślenia, konkretne wskazówki i za pewność, którą dzięki nim zyskałam.

    Lidia

  • Nie obyło się bez wzruszeń i łez. Jak słuchałam Twojej historii to tak jakbym słuchała o sobie.

    W rozmiarze 36 stale wciągałam brzuch i chciałam go ukryć, mając obsesje aby był płaski. Teraz już wiem, że ciąża, sibo, perimenopauza i być może endometrioza mają wpływ na mój brzuch i to nie jest jego wina - do niedawna nienawidziłam go a teraz doceniam „jak nie boli”.

    Ostatnio w Zarze kupiłam 3 pary spodni a jeszcze niedawno nie mogłam nic wybrać… otworzyłam się dzięki kursowi na nowe fasony.

    Agnieszka

  • Po poważnej chorobie autoimmunologicznej mój brzuch jest obolały i biedniutki, ale problemów z akceptacją nie miałam bo bardziej cieszyłam się, że to przeżyłam.

    Ale tak było do momentu gdy wchodziłam do przymierzalni i w tych przeklętych lustrach wyglądałam inaczej niż normalnie. Kurs pomógł mi z tym problemem i otworzył drzwi do tego jak można jeszcze inaczej się ubrać, aby czuć się lepiej ze sobą.

    To, jak wyglądam, pomaga mi w stawianiu czoła tym wszystkim przeciwnościom, które przede mną. Dlatego warto.

    Iza

  • Do kursu podchodziłam sceptycznie, bo przeczytałam wiele poradników w internecie o tym, jak ukryć brzuszek.

    Kurs OSY różni się tym, że nie powiela nieaktualnych zasad, tylko uczy nowoczesnego podejścia do sylwetki.

    Najbardziej doceniam proste wskazówki dotyczące proporcji, materiałów czy dodatków, które można od razu zastosować przy własnej szafie, bez wydawania fortuny na nowe zakupy. To nie jest kurs o tym, jak się zamaskować, ale jak wyglądać świetnie we własnym ciele.

    Kasia

  • Ten kurs to nie tylko zbiór świetnych i aktualnych rad jak dobierać fasony, długości i proporcje żeby naprawdę służyły sylwetce. To również (a może przede wszystkim?) kompletna droga do zmiany przekonań związanych z ukrywaniem się pod ubraniami.

    Dowiedziałam się, że odpowiednio dobrane ubrania potrafią wspaniale pracować z sylwetką, ale najważniejsza zmiana po kursie dzieje się w głowie. Nie ma tu kolejnej listy zakazów i „ubrań, których nie wolno nosić”, a zamiast tego jest wiedza, która daje dużo większą swobodę i pewność siebie.

    Paulina

Kurs prowadzi
Monika Jurczyk OSA

Autorka 3 książek o stylu. Wykładowczyni UJ, przedmiot „Kreowanie Wizerunku”. Pierwsza polska personal shopper z 20-letnim doświadczeniem. Kiedyś ekspertka telewizyjna - teraz przekazuje wiedzę w swoich kursach online.

  • 20 Lat doświadczenia
  • 3 Książki o stylu
  • 1. Polska personal shopper
Monika Jurczyk OSA w białej koszuli, uśmiechnięta, z czarnym wieszakiem w dłoni

Masz pytania?

Czy to jest kurs o ukrywaniu brzucha?

Nie. To kurs o tym, żebyś to Ty decydowała, ile pokazujesz - i żebyś w obu wariantach wyglądała dobrze. Nauczysz się budować zestawy o różnym stopniu maskowania i wybierać między nimi świadomie, a nie z lęku. Kurs nie wymaga drastycznych zmian nawyków, diet czy akceptacji „na siłę” - skupiamy się w nim na ubraniach i Twoim komforcie.

Mam rozmiar L / Mam rozmiar XXL. Czy to kurs dla mnie?

Tak, bez względu na literkę na metce! Brzuszek pojawia się w każdym rozmiarze (S, L czy 3XL) - bo to kwestia proporcji i kształtu, a nie wagi. W kursie wszystko pokazujemy na żywo na dwóch sylwetkach - Monika ma L, Ania XXL, obie mają brzuszek.

Czy to nie są te same porady, co wszędzie w internecie?

Nie - i to jest główny powód, dla którego ten kurs powstał. Darmowe poradniki od dekady kopiują od siebie tę samą listę: tunika, czarne, luźne, długie. Tutaj pracujemy na fasonach dostępnych w sklepach w tym sezonie i pokazujemy je na dwóch różnych sylwetkach.

Czy będę musiała wszystko kupić od nowa?

Nie. Sporą część kursu spędzamy nad tym, co już masz. Najczęściej problemem nie jest bluzka, tylko to, co masz do niej na dole. Celem kursu jest nauka tworzenia nowych zestawów z własnej szafy, co zoptymalizuje to, co już masz.

Czy ten kurs naprawdę mi się opłaci?

888 zł to równowartość jednej nietrafionej sukienki i dwóch par spodni, które wisiały z metką, bo „w sklepie wyglądały inaczej”. Ta wiedza zostaje z Tobą na lata i sprawia, że kolejne zakupy będą trafione. Dostęp masz na rok od momentu zakupu.

Nigdy nie robiłam kursu online. Czy to jest trudne?

Jeśli potrafisz wysłać maila, poradzisz sobie. Po zakupie dostajesz na maila dane do logowania. Platforma działa też na telefonie i tablecie.

Ile czasu potrzebuję na przerobienie kursu?

Materiały zostały przygotowane z myślą o zapracowanych kobietach. Kurs składa się z krótkich, konkretnych lekcji wideo bez zbędnej teorii. Możesz oglądać je w przerwie na kawę, w drodze do pracy czy na telefonie. Dostęp masz na cały rok, więc uczysz się w swoim własnym tempie.

Mam brzuszek po ciąży / w okresie menopauzy / po operacji. Czy te zasady sprawdzą się u mnie?

Jak najbardziej. Przyczyny pojawienia się brzuszka bywają różne - od hormonów, przez ciąże, aż po naturę danej sylwetki. Ubrania nie wiedzą, skąd wziął się Twój brzuszek - reagują wyłącznie na kroje, tkaniny i proporcje. W kursie uczysz się ubrać ciało takie, jakie jest tu i teraz, w pełnym komforcie i akceptacji.

Czy muszę zmienić swój styl, żeby to zadziałało?

Absolutnie nie! Nie narzucamy Ci gotowego stylu ani jednolitych mundurków. Uczysz się zasad technicznych (gdzie wetknąć bluzkę, jak zapiąć marynarkę, po jakie fasony spodni sięgnąć), które stosujesz do ubrań w SWOIM stylu - niezależnie czy na co dzień nosisz dresy, eleganckie koszule czy wzorzyste sukienki.

Co jeśli ubrania pokazane w kursie wyprzedadzą się ze sklepów?

W kursie nie dostajesz zamkniętej listy zakupowej na jeden sezon, tylko uniwersalną wiedzę na lata. Pokazujemy aktualne fasony jako przykłady, ale przede wszystkim uczysz się KROJÓW i ZASAD. Dzięki temu za rok czy dwa wejdziesz do dowolnego sklepu i bez problemu sama rozpoznasz właściwą bluzkę czy spodnie.

Co da Ci więcej pewności siebie - kolejna tunika, która nie działa, czy kurs, dzięki któremu poradzisz sobie ze swoim kompleksem?

Ubierz. Pokochaj. Zadecyduj.

ZAPISZ SIĘ